Stowarzyszenie-Klub Kawalerów Orderu Wojennego Virtuti Militari

Dzieje Orderu VM

"Któż lepiej niż wy, drodzy żołnierze (...), może zaświadczyć o obecności w świecie przemocy i niszczących sił zła?
Wy walczycie z nimi każdego dnia, jesteście bowiem powołani, aby bronić słabych, ochraniać uczciwych, wspomagać pokojowe współistnienie narodów. Każdy z was odgrywa rolę „strażnika”, który musi wytężać wzrok, aby zawczasu zażegnać niebezpieczeństwo i wszędzie krzewić sprawiedliwość i pokój".
                                                                                                                    Ojciec Święty Jan Paweł II


Order Virtuti Militari (łac. cnocie wojskowej), to najwyższe polskie odznaczenie wojskowe.
Order VM był drugim w Europie, obok austriackiego Orderu Marii Teresy, odznaczeniem wojskowym przyznawanym za zasługi na polu bitwy.
Ustanowiony został w 1792 roku przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego po zwycięstwie 18 czerwca polskich wojsk w bitwie pod Zieleńcami, w wojnie polsko-rosyjskiej przeciwko konfederacji targowickiej, w obronie Konstytucji 3 Maja.

Decyzja o ustanowieniu medalu została podjęta przez króla na początku kampanii 1792 r., a pierwsze medale wykonano już 15 czerwca:

"Przyszło mi do głowy przesłać Ci rodzaj medali owalnych, które z jednej strony mieścić będą moje imię, a z drugiej napis „Virtuti Militari”, a które będzie można nosić tak, jak Krzyże Orderu Marii Teresy, na wąskiej wstążeczce podobnej do wstążki Orderu Św. Stanisława. Będą to medale srebrne dla szeregowych, a złote dla oficerów" [z listu monarchy z dn. 12 czerwca 1792 r. do głównodowodzącego dywizją ukraińską ks. Józefa Poniatowskiego].

Order ustanowiony został przez króla, ale zawdzięczamy go w znacznej mierze ks. Józefowi Poniatowskiego, który już na długo przed bitwą pod Zieleńcami z uporem dopominał się u stryja o ustanowienie odznaczenia. Książę Józef Poniatowski był zdania, że powinno to być odznaczenie wyjątkowe, najwyższe rangą, które będzie budowało swoją trwałą tradycję w Rzeczypospolitej w oparciu o statut i własną kapitułę. Król natomiast zwlekał, nie był zdecydowany, czy ustanowiony medal ma być oddzielnym, nowym orderem ze statutem, czy pamiątkowym, nadawanym jednorazowo uczestnikom walk. Jednak dostarczenie wiadomości o zwycięstwie pod Zieleńcami i zdobyciu sztandaru rosyjskiego oraz raport o bitwie, zmobilizowały króla ostatecznie do podjęcia decyzji i wysyłając do obozu Ostrogu na Ukrainie pierwsze medale, król pisał (22 czerwca) w liście do bratanka:

"Jeżeli czas i okoliczności pozwolą, ustanowię instytucję formalną orderu wojskowego. Teraz z największym pośpiechem posyłam Ci 20 medali złotych, oznaczonych dewizą Virtuti Militari, dla znaczniejszych oficerów, którzy odznaczyli się w ostatnich bitwach obecnej kampanii (...) Przesyłam Ci nadto 40 medali srebrnych dla niższych oficerów i prostych żołnierzy, których nazwiska mi nadeślesz, zachowując wykazanie stopni na później".

Po odebraniu meldunków od oddziałów okazało się jednak, że żołnierzy godnych Krzyża Wojskowego Virtuti Militari jest więcej i książę Poniatowski pisał do króla prośbę o nadesłanie dodatkowo „przynajmniej ze dwieście”.

Pierwsze nadania miały miejsce 22 czerwca 1792 roku, a wręczenie medali nastąpiło 25 czerwca 1792 roku w Ostrogu na Wołyniu, gdzie znajdował się obóz wojsk Rzeczypospolitej. Udekorowano nimi 15 oficerów i żołnierzy biorących udział w bitwie pod Zieleńcami, którzy, po ustanowieniu statutu, mieli stworzyć pierwszy skład kapituły orderu. Król Stanisław August Poniatowski był Wielkim Mistrzem Orderu Virtuti Militari i z mocy prawa kawalerem Krzyża Wielkiego.
Miał on wtedy dwie klasy:
• złotą – dla generałów i oficerów,
• srebrną – dla podoficerów i szeregowych.
Na awersie orderu widniała korona królewska a pod nią monogram królewski SAR (Stanislaus Augustus Rex), na rewersie umieszczony był napis VIRTUTI MILITARI (cnocie wojskowej). Król Stanisław August i ks. Józef w pośpiechu i tajemnicy przygotowali statut orderu, na mocy którego order nadawany mógł być wyłącznie za wybitne czyny dokonane na polu walki (a nie np. za lata służby w armii).


Prawdopodobnie na przełomie sierpnia i września 1792 roku, gdy do Warszawy powrócił ks. Józef Poniatowski, ustanowiono statut orderu, jednocześnie zmieniono jego kształt na formę krzyża (forma ta z pewnymi zmianami utrzymała się do dziś). Statut orderu został opracowany na podstawie statutu austriackiego Orderu Wojskowego Marii Teresy. Order miał dzielić się na pięć klas, z czego trzy pierwsze miały formę orderową, dwa pozostałe medalową.

Virtuti Militari jest prawdziwym orderem, czyli zakonem rycerskim. Jego statut, uchwalony już po zakończeniu wojny, przewidywał, że kawalerowie będą tworzyli bractwo, którego jedynym celem będzie przywrócenie ojczyźnie dawnego blasku i chwały" - tłumaczył Piotr Derdej ("Zieleńce-Mir-Dubienka 1792").

Order był nadawany w okresie Księstwa Warszawskiego. Po utworzeniu Królestwa Polskiego, zachowując swój statut, otrzymał nazwę Order Wojskowy Polski.
W 1806 roku generał lejtnant ks. Józef Poniatowski rozpoczął starania o przywrócenie w oddziałach polskich walczących w wojskach napoleońskich polskiego orderu wojennego. Zamierzano rozpocząć jego nadawanie za udział w kampaniach włoskiej, francuskiej i polskiej w latach 1806-1807, lecz dopiero 26 grudnia 1806 roku dekret króla saskiego i księcia warszawskiego Fryderyka Augusta otworzył drogę do jego nadawania.

Nowy order nie miał nazwy urzędowej, powszechnie używano nazwy: ORDER KRZYŻA WOJSKOWEGO, albo też ORDER WOJSKOWY.
Wkrótce sformalizowano istnienie orderu, ustanawiając statut.  Niestety, nowe uregulowania pozostały właściwie tylko na papierze. Opracowany statut nie mógł być ogłoszony oficjalnie i rozpowszechniony, wobec czego jego postanowienia nie dotarły do szerszej publiczności, a jego nadawania odbywały się nadal w konspiracji.
Sytuacja kraju była jednak zbyt skomplikowana, aby ustanowić oficjalnie jakiekolwiek normy prawne.

Order Krzyża Wojskowego  przeznaczony był jedynie dla żołnierzy. O przyznawaniu decydowały nie  urodzenie i status społeczny, lecz czyny waleczne, zgodnie z dewizą: Virtuti Militari – Cnocie Wojskowej.

"(...) otrzymają go jedynie ci, którzy nie tylko spełnili należycie swoją powinność tak, jak im to nakazywał honor i obowiązek, ale wyróżnili się przez szczególny czyn, świadczący o ich sercu lub też nie tylko podali korzystne dla przebiegu działań wojskowych rady, ale dopomogli do ich wykonania przez swe wydatne męstwo (K. Filipow „Order Virtuti Militari 1792-1945” s. 17).

Statut wprowadził podział Orderu na 5 klas: Krzyż Wielki, Krzyż Komandorski, Krzyż Kawalerski, Krzyż Złoty i Krzyż Srebrny, przy czym trzy pierwsze przeznaczone były tylko dla oficerów. Przy opracowywaniu przepisów dotyczących Orderu Krzyża Wojskowego wzorowano się na statucie Orderu Marii Teresy.

Losy ORDERU VIRTUTI MILITARI odzwierciedlają tragiczne losy naszego Państwa.
Zawiązana Konfederacja Targowicka od samego początku odnosiła się wrogo do orderu. Zwycięska Targowica nie tylko zlikwidowała odznaczenie, ale nawet wprowadziła formalny zakaz noszenia egzemplarzy już nadanych. Stanisław Szczęsny Potocki, marszałek Targowicy, już
w I Uniwersale anulował odznaczenia wydane przez Stanisława Augusta, a Ordery krzyża Wojskowego uznał za „czcze, żadne i niebyłe”. W sierpniu 1792 roku targowiczanie mocą postanowień II Uniwersału zakazali nadawania i noszenia Orderu pod groźbą najsurowszych kar. Złamanie tego rozporządzenia groziło sankcjami karnymi z degradacją włącznie.

Większość wojskowych oburzona bezprawiem nie stosowała się do rozporządzeń, a król Stanisław August nie zaprzestał nadawania wyróżnień, ale nieformalnie i w konspiracji.
I w chwili, gdy wydawać się mogło, że Order VM zostanie ostatecznie stracony dla Polski i Polaków (z powodu coraz silniejszej Targowicy), nieoczekiwanie, 23 listopada 1793 r. na skutek licznych i ostrych protestōw, po wyczerpujących, długich obradach sejmu grodzieńskiego (po ostatniej, sto pierwszej sesji sejmu) został on wskrzeszony. Inicjatorem był Michał Kleofas Ogiński, który przedstawił wniosek uchylenia sankcji względem Orderu VM. Po całonocnych obradach wniosek Ogińskiego został przyjęty i podjęto ustawę 
"O Zaszczycie Wojskowym". Tym samym krzyż Virtuti Militari zyskał oficjalnie mocowanie prawne. Niestety, nie na długo. Ustawa o Orderze wy-wołała oburzenie i ostry protest carycy Katarzyny II. Próbę restytucji orderu przez sejm grodzieński zablokowała interwencja Katarzyny II, która wymogła na Radzie Nieustającej i królu Stanisławie Auguście Poniatowskim wycofanie ustawy z ksiąg kancelarii ziemi grodzieńskiej. Na jej kategoryczne żądanie 7 listopada 1794 roku Rada Nieustająca unieważniła order.
Władze targowickie, wsparte obecnością wojsk rosyjskich zmuszały wojsko i szlachtę polską do składania pod przymusem akcesów do konfederacji generalnej, zakazały też publicznego noszenia Orderu Virtuti Militari i używania symboli związanych z Konstytucją 3 Maja.

Dramatyczny początek zapowiadał trudną historię Orderu. Virtuti Militari nie tylko drażnił zdrajców, ale także budził mieszane uczucia wśród rozżalonych postawą króla patriotów. Naczelnik powstania 1794 r. Tadeusz Kościuszko, przesłane mu przez króla ordery częściowo odesłał monarsze (srebrne), częściowo zaś polecił przetopić na złote obrączki z napisem „Ojczyzna obrońcy swemu”, którymi nagradzał zasłużonych insurgentów.

Wobec tego, że statut orderu krzyża wojskowego, początkowo zakonspirowany, dostał się później wraz z całością dokumentów gabinetowych króla do Petersburga, nie pozostało nic innego, jak starać się o wydobycie zasadniczych jego postanowień ze źródeł późniejszych, a następnie z praktyki czasów Księstwa Warszawskiego. To ostatnie źródło jest o tyle pewne, że ks. Józef odwoływał się wówczas na każdym kroku do „przepisów pierwotnych instytutu” i pilnował z całym pietyzmem pierwotnych ustaw w tych wypadkach, których nie regulowały przepisy późniejsze. [W. Tokarz „Pierwotny statut Orderu Krzyża Wojskowego za: Krzysztof Filipow „Order Virtuti Militari 1792-1945”].

Niestety, jak podaje Krzysztof Filipow, zmateriały te spłonęły w 1944 roku. Restytucję Virtuti Militari przyniosło dopiero utworzenie Księstwa Warszawskiego na mocy „Dekretu względem rozdawnictwa Krzyżów Wojskowych” z 26 grudnia 1807 roku nadając mu nazwę: Order Wojskowy Księstwa Warszawskiego.
Zasłużeni w bojach żołnierze byli odznaczani przez naczelnego wodza na wniosek komisji utworzonych w poszczególnych pułkach. Taki system sprzyjał dostrzeżeniu zasług prostych żołnierzy. Niewielka stosunkowo ilość orderów przyznawanych poszczególnym oddziałom sprzyjała zachowaniu rozwagi w szafowaniu nimi.

Za czasów Królestwa Polskiego nazwa ponownie została zmieniona.
W 1815 roku cesarz rosyjski Aleksander I nadając konstytucję Królestwu Polskiemu przywrócił wszystkie ordery, w tym Virtuti Militari nadając mu nazwę: Order Wojskowy Polski (nazwa obowiązująca do 1831 r.). I choć nie powołano Kapituły, ani też nie uchwalono statutu, to jednak nie spowodowało to obniżenia wartości i prestiżu Orderu, który w społeczeństwie cieszył się wielkim szacunkiem i uznaniem.
W myśl jego statutu nadawano ten order uczestnikom kampanii 1812, 1813 i 1814. Wnioski w sprawie orderów rozpatrywała specjalna Komisja Rządowa Wojny. Na mocy dekretu z 5 czerwca 1817 roku utrzymano przywilej dożywotniej pensji dla podoficerów i szeregowych, a dodatkowo oficer odznaczony tym medalem nabywał prawo do uzyskania szlachectwa.

Po wybuchu Powstania Listopadowego wznowiono nadawanie orderu, który otrzymał uchwałą Sejmu z 19 lutego 1831 roku nazwę Order Virtuti Militari. Pierwsze nadanie orderu nastąpiło 3 marca 1831 roku, W okresie Powstania Listopadowego uhonorowano ogółem 3863 osoby, w tym:
• II klasy – Krzyżem Komandorskim – 1
• III klasy – Krzyżem Kawalerskim – 105
• IV klasy – Krzyżem Złotym – 1794
• V klasy – Krzyżem Srebrnym – 1963
Jedyny Krzyż Komandorski otrzymał gen. dyw. Jan Skrzynecki za bitwę pod Wawrem i Dębem Wielkim. Uhonorowano także dwie kobiety Krzyżami Srebrnymi (V klasy): Józefę Kluczycką – st. asystenta chirurga 10 Pułku Piechoty Liniowej (późniejszą secundo voto Józefę Daniel z Mazurkiewiczów Rostkowską) oraz Bronisławę Czarnowską – kadeta
z 1 Pułku Jazdy Augustowskiej. Order otrzymał także m.in. syn Napoleona I i Walewskiej – Aleksander Colonna-Walewski, a ostatnie najprawdopodobniej w październiku 1831 roku, bo ostatni naczelny dowódca Powstania Listopadowego gen. dyw. Maciej Rybiński nadawał ordery na emigracji już po upadku Powstania.

Podczas Powstania Listopadowego Krzyż Wojskowy Polski był jedynym nadawanym  orderem (ich wzór nawiązywał do 1792 roku).

Po klęsce powstania Order VM został przez Mikołaja I zdeprecjonowany i zbezczeszczony.
Car zniósł Order, zastąpił go tzw. Polską Odznaką Zaszczytną, którego odznaka była kopią Orderu Virtuti Militari, lecz nie było to odznaczenie w rozumieniu orderu wojennego. Nagradzani nią byli rosyjscy żołnierze w uznaniu za stłumienie powstania. Całość spraw organizacyjnych związanych z nadawaniem nowej odznaki polecono Kapitule Orderów Rosyjskich w Petersburgu oraz ministrowi finansów.
"Aby upamiętnić wyjątkowe zasługi naszej armii w czasie działań wojennych przeciw polskim buntownikom, uznałem za rzecz sprawiedliwą przyznać wszystkim żołnierzom uczestniczącym bezpośrednio w tych działaniach Odznakę Zaszczytną za Zasługi Wojenne, która należy do Królestwa Polskiego oraz ustanowić na wstążce jej, lecz starszy od niej medal na pamiątkę poskromienia Warszawy" [Wydawnictwo „De Agostini Polska Sp. z o.o.”: Ordery i odznaczenia nr 1 - ISBN 978-83-248-2723-7].
Medalem odznaczeni zostali wszyscy oficerowie wyżsi, oficerowie sztabowi i niżsi rangą wojskowi, medycy i kapelani, którzy znajdowali się w oddziałach uczestniczących w bitwie pod Warszawą w dniach 6-7 września 1831. Medal noszony był na piersi, na wstędze orderowej Orderu Virtuti Militari.

Przez następne lata zaborów Order VM mógł trwać jedynie w pamięci społeczeństwa polskiego. Dopiero odrodzenie Państwa Polskiego w 1918 roku umożliwiło przywrócenie Orderu Wojskowego w pełnej glorii i chwale.

Ostatecznie, ustawą z dnia 1 sierpnia 1919 roku Order został reaktywowany, zyskując nową nazwę: Order Wojskowy Virtuti Militari. Przewodniczącym Kapituły został Naczelnik Państwa i Naczelny Wódz Józef Piłsudski.

Restytuowany w 1919 roku Order VM zachował dawny podział na pięć klas:
klasa I - Krzyż Wielki - nadawany Naczelnemu Dowódcy Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej za zwycięską wojnę lub dowódcy armii albo wyższemu dowódcy za całokształt działalności w czasie wojny;

klasa II - Krzyż Komandorski -  nadawany dowódcy armii lub innemu wyższemu dowódcy za śmiałe i pełne inicjatywy prowadzenie operacji wojennej, mającej duże znaczenie dla przebiegu wojny;

klasa III - Krzyż Kawalerski  - nadawany dowódcy jednostki bojowej za nadzwyczajne czyny bojowe lub wybitną inicjatywę połączoną z umiejętnym i skutecznym dowodzeniem, a wyjątkowo - oficerowi sztabu za współpracę z dowódcą, jeżeli współpraca ta
w sposób wybitny przyczyniła się do zwycięstwa w bitwie;

klasa IV - Krzyż Złoty - może być nadany oficerowi za umiejętne i skuteczne dowodzenie jednostką bojową lub za inny czyn zapewniający sukces bojowy, podoficerowi lub żołnierzowi posiadającemu już Krzyż Srebrny za czyn wybitnego męstwa, połączony z narażeniem życia;

klasa V - Krzyż Srebrny -  może być nadany dowódcy lub żołnierzowi za śmiały czyn bojowy lub osobiste męstwo, a także osobom cywilnym za okazanie niezwykłego męstwa.

Do 1933 roku Virtuti Militari charakter wojskowy Orderu podkreślany był również w nazwie. Dopiero uchwałą z 25 marca 1933 roku – z inicjatywy Marszałka Józefa Piłsudskiego -  zmieniono dotychczasową nazwę na order wojenny. Decyzja o tej zmianie podyktowana była tym, że  nadawanie orderu stało się zbyt powszechne, co niosło zagrożenie jego deprecjacji i obniżenia rangi Kapituły. Nowa nazwa przyczyniła się do ograniczenia nadawania orderu i zachowania tym samym jego elitarnego, wyjątkowego charakteru i umożliwiła też m.in.  przyznawanie Krzyży VM cywilom biorącym bezpośredni udział w walce (jako ochotnicy) i  zbiorowościom (miastom, oddziałom wojskowym).
Ustawa z 1933 roku ponadto przeniosła Święto Orderu na 11 listopada i wprowadzała  zmiany w wyglądzie odznak orderowych, precyzyjniej określając warunki przyznawania poszczególnych klas orderu, uzależnione od funkcji odznaczonego i kwalifikacji czynu.

Podczas działań wojennych Kapituła nie istniała, a obowiązek przyznawania VM przypadł wyższym dowódcom. Wydarzenia powodowały, że nadań dokonywano szybko i symbolicznie, wymieniając w rozkazie nazwisko odznaczonego. Sytuacja zmieniła się nieco 28 września 1939 roku, kiedy to gen. dyw. Juliusz Rómmel [dowódca obrony Warszawy] powołał Tymczasową Kapitułę.
Dalsze losy Krzyża VM związane były z utworzeniem Rządu Polskiego oraz powstaniem Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie.

Po utworzeniu we Francji Polskich Sił Zbrojnych rozkazem Naczelnego Wodza gen. dyw. Władysława Sikorskiego z 1940 r. ogłoszonym w Dzienniku Rozkazów nr 1 w styczniu 1941 r., przywrócono nadawanie Orderu Virtuti Militari z zachowaniem przepisów obowiązujących w ustawie z 1933 r.
Zachowana też została zasada nadawania przez Naczelnego Wodza.
Po śmierci gen. Sikorskiego, Wódz Naczelny gen. broni Kazimierz Sosnkowski powołał nową Kapitułę Orderu VM. 9 września 1943 r. powołano do życia Sekretariat Kapituły Orderu Wojennego Virtuti Militari przy Gabinecie Naczelnego Wodza (w ramach Referatu Świadczeń), w którym zatrudniony został jeden oficer (sekretarz Kapituły) oraz maszynistka. Powołano Komisję Statutową, która opracowała statut. W styczniu 1945 roku sekretariat przemianowano na
Biuro Kapituły Orderu Wojennego Virtuti Militari.
Po zakończeniu wojny na mocy dekretu Prezydenta RP z 11 czerwca 1945 r. ustalono, że Order Virtuti Militari I klasy będzie nadawał Prezydent RP, II i III klasy -  nadawane będą na wniosek Kapituły , a klasy IV i V - na wniosek Naczelnego Wodza.
Od 20 września 1945 roku sprawami Orderu VM zajmowała się Kapituła pod przewodnictwem gen. Stanisława Maczka.
Ogółem za działania wojenne w latach 1940-1945 w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie nadano 5573 Ordery VM wszystkich klas. Krzyżem Wielkim nie odznaczono nikogo. Przyznawaniem Orderu VM w Związku Walki Zbrojnej Armii Krajowej zajmował się Oddział I Komendy Głównej AK. Wnioski mieli prawo składać komendanci obszarów i okręgów w ramach przyznanych limitów w określonym przedziale czasowym. Po rozwiązaniu Armii Krajowej prawo nadawania Krzyża VM V klasy przysługiwało Delegatowi Sił Zbrojnych na Kraj.

W 1943 r. Związek Patriotów Polskich i dowództwo tworzonej w ZSRR 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki podjęły decyzję nadawania dwóch wyróżnień z okresu dwudziestolecia międzywojennego: Krzyża VM i Krzyża Walecznych. Po raz pierwszy dla Ludowego Wojska Polskiego nadano Ordery VM po bitwie pod Lenino. 11 listopada 1943 gen. Zygmunt Berling (wówczas dowódca 1 Korpusu Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR) wydał rozkaz, w którym uhonorował 16 żołnierzy 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki Krzyżami Srebrnymi (V klasy) Orderu Virtuti Militari (prawie połowa z nominowanych odznaczona została pośmiertnie).
Orderem VM wyróżniono także wiele jednostek i związków taktycznych Ludowego Wojska Polskiego.

 

Najwięcej Krzyży Virtuti Militari V Klasy nadano w czasie Powstania Warszawskiego.  Wśród odznaczonych byli także żołnierze Armii Ludowej.
Po wyzwoleniu części Polski z okupacji niemieckiej na podstawie dekretu z dnia 22 grudnia 1944 Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego uznano Order Virtuti Militari jako odznaczenie wojskowe dla wyróżniania za wojenne zasługi. Dekret zachowywał postanowienia z ustawy z 1 sierpnia 1919 roku, zniósł jednak postanowienia o zgromadzeniu kawalerów orderu, ich kanclerza i kapituły oraz pensji.

 
Oznaka orderu nieznacznie różniła się od oznaki z 1919 r. Szczególną zmianą jest wprowadzanie na miejsce orła z koroną zawieszki w postaci owalnego złotego krążka otoczonego wieńcem laurowym z napisem RP (później po 1952 – PRL).
Po 1947 wszelkie uprawienia do nadawania Orderu otrzymał Prezydent RP, a później Rada Państwa. Ustawa Sejmu z 17 lutego 1960 o orderach i odznaczeniach, zastępując dotychczasowe przepisy, nadała orderowi nazwę Order Virtuti Militari. Ustawa ta nie zawierała szczegółowych kryteriów nadawania orderu, określając jedynie, że jest on orderem wojskowym, stanowiącym nagrodę za wybitne zasługi bojowe.

Przez dłuższy czas istniała dwutorowość nadań Krzyży VM - przyznawane były przez kapitułę emigracyjną oraz w kraju. Najwięcej emocji i kontrowersji – jak pisze w swoim opracowaniu Krzysztof Filipow -  bez względu na to, gdzie były nadawane, wzbudziły dekoracje powojenne.
Szczególną krytykę i oburzenie wśród kawalerów VM wywołało nadanie Orderu [I klasy] sekretarzowi generalnemu KC KPZR Leonidowi Breżniewowi. W proteście, w 1976 roku, przedwojenni dowódcy wojskowi zorganizowali uroczystość złożenia na Jasnej Górze swoich orderów Virtuti Militari. W konsekwencji licznych protestów, postanowieniem
z 10 lipca 1990 roku prezydent RP Wojciech Jaruzelski uchylił uchwałę Rady Państwa PRL
z 21 lipca 1974 roku w sprawie nadania Leonidowi Breżniewowi Krzyża Wielkiego Orderu Wojennego Virtuti Militari. Po 1989 roku Order Wojenny Virtuti Militari nie był nadawany.

16 października 1992 r. Sejm uchwalił ustawę, która przywracała Virtuti Militari. Nadając mu nazwę nie powołano się jednak ani na najwcześniejsze źródła i akty prawne powołujące Order, ani też ustawę z 1919 roku, która to po odzyskaniu niepodległości przez Polskę przywracała (z inicjatywy Naczelnego Wodza Józefa Piłsudskiego) Order po latach niewoli. Punkt wyjścia stanowiła ustawa z 1933 roku i zgodnie z nią nadano ponownie nazwę: Order Wojenny Virtuti Militari. Przywrócona została Kapituła Orderu Wojennego Virtuti Militari i ustalono, że Order nadawany będzie przez Prezydenta RP. Szczegółowe kryteria nadawania określono również podobne, jak w ustawie z 25 marca 1933 roku.
Dodano przy tym, że Order VM może być nadany tylko w czasie wojny lub nie później niż przez pięć lat od zakończenia wojny.


Do tradycji Orderu z okresu II Rzeczypospolitej i jego wyglądu nawiązuje Rozporządzenie prezydenta RP z dnia 16 kwietnia 1991 r. (Dz. U. RP, 1991, nr 43, poz. 190). Natomiast całość spraw reguluje Ustawa z dnia 16 października 1992 r. (Dz. U. RP, 1992, nr 90, poz. 450 i 451) – wraz ze zmianami z dn. 14 czerwca 2007 roku (Ustawa z dn. 14.06.2007 r., Dz. U. z dnia 9 lipca 2007 r.).

 

Dzieje pierwszego polskiego orderu wojskowego są niezwykle burzliwe i dramatyczne. Odzwierciedlają historię Polski, trudną i często tragiczną. Są też świadectwem niezłomności narodu, patriotyzmu, poświęcenia i niezwykłej odwagi. Jego głęboko patriotyczny charakter na trwale wpisał się w jego tradycję i jako taki pozostał w pamięci narodowej. Virtuti Militari, to więcej, niż odznaczenie, to wyjątkowy order, zakon rycerski, który utożsamia wszystko, co najszlachetniejsze w Wojsku Polskim, odwagę, waleczność, mądrą strategię dowódców, honor i umiłowanie Ojczyzny. Narodził się z miłości do ziemii ojczystej i głębokiej wiary w słuszność walki z przemocą wroga w jej obronie  i ochrony Polski dla przyszłych pokoleń.

Ustawa z dnia 1 sierpnia 1919 r., Art. 4:
Order wojskowy VIRTUTI MILITARI jest nagrodą czynów wybitnego męstwa i odwagi, dokonanych w boju i połączonych z poświęceniem się dla dobra Ojczyzny.

Ustawa z dnia 25 marca 1933 r., Art. 4:
Order wojenny Virtuti Militari jest nagrodą wybitnych czynów wojennych, połączonych z całkowitą ofiarnością w myśl hasła „Honor i Ojczyzna”.

Ustawa z dnia 16 października 1992 r., Art. 11:
Order Wojenny Virtuti Militari jest nagrodą za wybitne czyny wojenne połączone z wyjątkową ofiarnością i odwagę.

 

 

W bieżącym roku minęła 225. rocznica ustanowienia Orderu Virtuti Militari. Niewiele jest na świecie odznaczeń, które byłyby związane z historią swojego kraju tak bardzo i od tak wielu pokoleń,  jak polskie Virtuti Militari. To tradycja piękna, ale i często tragiczna, jak tragiczne i trudne były losy naszego kraju i rodaków. Virtuti Militari jest powodem do dumy naszych rodaków, w najtrudniejszych latach był chroniony, jak najświętsza relikwia. Dla wrogów zaś zawsze był zagrożeniem, symbolem patriotyzmu, waleczności i niezłomności Polaków, wreszcie - narzędziem perfidnych, politycznych manipulacji, deprecjonowany przez nich i niszczony. Pomimo profanującego przerabiania i prób całkowitej likwidacji przetrwał do dzisiejszych czasów pozostając symbolem wszystkiego, co najszlachetniejsze i najcenniejsze w trudnej służbie żołnierza polskiego.

Przetrwał, ale obecnie staje się już jedynie symbolem i pamiątką. Pamiątką przechowywaną w salach tradycji i muzeach.  Światło dzienne pada na udekorowany nim sztandar podczas uroczystych apeli w jednostkach wojskowch dziedziczących tradycje Virtuti Militari, szarfą orderową i orderem dekorowany bywa Grób Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Jednak poza tymi sytuacjami, poza wojskiem, stosunek do tematu jest już mniej, niż okazjonalny, właściwie - sporadyczny. Pierwszy raz, od wielu lat, dopiero w tym roku, podczas uroczystości z okazji rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja wspominano Order Virtuti Militari (ustanowiony - przypomnijmy -  po zwycięskiej bitwie pod Zieleńcami, które rozegrała się w obronie tejże Konstytucji). W Warszawie, odznaczonej Virtuti Militari za wojnę obronną w 1920 roku, w ogóle orderu nie widać. Nie ma go nawet w logo Urzędu m.st. Warszawy i innych symbolach używanych przez Urząd w działaniach promocyjnych miasta. Optymistycznym, przysłowiowym "światełkiem w tunelu" są lokalne uroczystości, działalność organizacji pozarządowych, hufcow i drużyn harcerskich oraz szkół. Kombatanci zgodnie, z żalem i rozgoryczeniem przewidują, że order wraz ze swoją chlubną tradycją odejdzie w zapomnienie - "order zakopany będzie wraz z nami, a przecież należy do żołnierza polskiego, jest nierozerwalnie związany ze służbą i losem żołnierskim. To nagroda za jego męstwo na polu walki, a nie wyznawaną opcję polityczną" - probują z determinacją przekonywać oponentów.

W myśl obowiązującej ustawy, Virtuti Militari  nie może stanowić (zgodnie ze swoją nazwą i dewizą-przesłaniem) najwyższej nagrody dla współczesnego żołnierza "za czyny wybitnego męstwa i odwagi, dokonanych w boju i połączonych z poświęceniem się dla dobra Ojczyzny”, gdyż Kraj nasz nie pozostaje w stanie wojny. I zupełnie nie ma tu znaczenia, że Żołnierz Polski, z woli swojej Ojczyzny i na jej rozkaz, w jej interesie, a zatem -"dla dobra ojczyzny" [Ustawa 1919 roku ], bierze udział we współczesnych zagranicznych misjach wojskowych z narażeniem zdrowia i życia, jakże często pełniąc swą służbę w ogniu, pod ostrzałem, na polu bitwy. De facto - i nikt już temu nie próbuje zaprzeczać - w wojnie. Bo są to rzeczywiście misje "stabilizacyjne", ale - w swych celach. W realizacji tego celu nasi żołnierze  podejmują wiele działań "pozawojskowych" we współpracy z miejscową ludnością i władzami, ale o tym też ciagle za mało się mówi. Wiedza polskiego społeczeństwa na ten temat jest bardzo uboga. Łatwiej jest wypisywać anonimowe, zawistne (!) i obraźliwe komentarze w Internecie. Edukacja i informacja, szacunek i wsparcie - to hasła, które Klub VM stara się, głównie poprzez spotkania z młodzieżą i współpracę ze szkołami, i organizacjami, popularyzować i utrwalać. Wypełniać przy tym treściami głęboko przeniknionymi miłością do kraju i pielęgnowaniem tożsamości, wspartymi tradycją i chlubnymi dziejami oręża polskiego, wartościami przekazanych przez naszych przodków, . 

Zarzad Klubu VM przeprowadził dwukrotnie ankietę wśród swoich członków zadając pytanie, czy należałoby wznowić nadawanie Orderu VM współcześnie. Ponad 85% odpowiedziało pozytywnie, podkreślając uznanie dla naszych żołnierzy dla ich profesjonalizmu, ofiarności i wzorowej, bohaterskiej postawy wobec swoich kolegów-współtowarzyszy na polu walki.

Wetereni z Klubu VM wskazuja też na inny argument. Inne kraje, w tym europejskie, do których tak często odwołujemy się przy różnych okazjach, porównujemy, dbają o swoje tradycje.

Wielka Brytania ma swój Krzyż Wiktorii - Victoria Cross z 1856 (młodszy od naszego VM o 64 lata), najwyższe odznaczenie wojenne Imperium Brytyjskiego wręczane wojskowym Wielkiej Brytanii lub Wspólnoty Brytyjskiej wszystkich rang lub osobom cywilnym pozostającym pod władzą wojskową, wręczane za "przykładną odwagę, szczególny akt poświęcenia lub wyjątkowe oddanie obowiązkom w obliczu nieprzyjaciela").
Stany Zjednoczone Ameryki mają Medal Honoru - Medal of Honor z 12 lipca 1862 roku (młodszy od Virtuti Militari o 70 lat), najwyższe odznaczenie wojskowe w Stanach Zjednoczonych, nadawane za wyjątkowe akty odwagi na polu bitwy.
Dumą Francji jest Narodowy Order Legii Honorowej - L'Ordre national de la Légion d'honneur (ustanowiony przez Napoleona w 1802 roku - młodszy od Virtiti Militari o 10 lat) , najwyższe odznaczenie nadawane zarówno cywilom, jak i wojskowym, kobietom i mężczyznom, także cudzoziemcom, za szczególne osiągnięcia w życiu wojskowym i cywilnym; order z mottem: Honneur et Patrie (fr. Honor i Ojczyzna).
Również Rosja pielęgnuję swoje tradycje - reaktywowała carski, wojskowy Order św. Jerzego - Военный Орден Св. Великомученика и Победоносца Георгия z 1769 roku, od 1992 odnowiony jako najwyższe odznaczenie wojskowe Rosji, pod nazwą Order św. Jerzego (Орден Святого Георгия), a odnowiony przez prezydenta Rosji w 2000 roku z nowym statutem.

Te państwa nie zamykają swoich tradycji, skarbów i pięknych symboli w muzealnych salach, w których  pokryje ich przysłowiowy czasu kurz. Dbają, by były bliskie społeczeństwu, przechodziły z pokolenia na pokolenie chłonąc i rejestrując historię swojego kraju. Jest to tak szczególnie właśnie teraz, w świecie powszechnie  zauważanego braku  autorytetów i wzorów, dewaluacji najważniejszych znaczeń i hierarchii wartości.

Nasz Virtuti Militari pokonywał wiele przeszkód, by trwać w życiu i świadomości Narodu i Państwa. Świadczył o naszej historii, dziejach oręża polskiego, a w sytuacjach zagrażających naszemu istnieniu - bronił tożsamości. A przede wszystkim - nagradzał postawy godne upowszechniania, był najwyższym uznaniem za służbę żołnierską -  w tym celu został ustanowiony. Teraz Polacy sami, dobrowolnie, z własnej woli i inicjatywy chowają VM do sal muzealnych. Powoli odchodzi w zapomnienie. I nie zmienią tego faktu opinie niektórych, że "przecież żyje na sztandarach jednostek". Nie zmienią nie tylko dlatego, że wisi jedynie na niektórych sztandarach, które uświetniają okazjonalne uroczystości, a na co dzień pozostają w salach tradycji, ale przede wszystkim dlatego, że jest poza zasięgiem żołnierzy, dla których został ustanowiony, a którzy (niestety - należy tu powiedzieć, bo znajdują się w sytuacjach zagrażających ich życiu) niejednokrotnie na niego zasługują.

Klub Kawalerów Orderu Wojennego Virtuti Militari  zdecydowanie stoi na stanowisku, że nadawnaie Orderu Virtuti Militari powinno być wznowione, a decyzja taka powinna być wolna od jakichkolwiek innych wpływów,  politycznych, czy społecznościowych. Klub VM nie może pogodzić się z losem, jaki szykuje Orderowi VM Polska. Dobrowolnie rezygnuje ze swojego Orderu, z tak długą,  bogatą i chlubną tradycją, orderu rozpoznawalnego niemal na całym świecie.

Przypominamy i powołujemy się na słowa króla Poniatowskiego i księcia Józefa Poniatowskeigo oraz zapisów źródłowych z 1792 roku, a także na słowa Marszałka Józefa Pułsudskiego, który reaktywował Virtuti Militari z chwilą odzyskania przez Polskę niepodległości:

"Order wojskowy VIRTUTI MILITARI jest nagrodą czynów wybitnego męstwa i odwagi, dokonanych w boju i połączonych z poświęceniem się dla dobra Ojczyzny" (Ustawa z dnia 1 sierpnia 1919 r., Art. 4)

Nazwę Orderu na "wojenny" zmieniono dopierop w 1933 roku, o przyczynach tej decyzji Józefa Piłsudskiego wspomniano powyżej w niniejszym opracowaniu. Jednak Virtuti Militari jest krzyżem wojskowym i jako taki został ustanowiony w XVIII wieku, co znalazło kontynuację w statucie z czasów Księstwa Warszawskiego i powtórzone było w statucie z 1919 roku.
W opinii Klubu Kawalerów Orderu Wojennego Virtuti Militari ustanawiając współczesne zasady przyznawania Orderu VM należałoby sięgnąć do źródeł najwcześniejszych i na nich oprzeć statut o Orderze VM, a przede wszystkim zasady nadawania dostosować do nazwy Orderu, bez pokrętnych interpretacji i w całkowitej ignorancji jakichkolwiek wpływów i uwarunkowań politycznych, tak, jak nie jest polityczna ani krew, ani odwaga żołnierza na polu walki w obliczu wroga. Ale przed tym, należałoby podjąć bardzo szczegółowe, rzetelne prace na rzecz zabezpieczenia jego statusu i rangi, ochrony przed niekontrolowanym nadaniom, tzw. rozdawnictwem i wręczania osobom niegodnym tego chlubnego Odznaczenia.
 

Przypominamy zapisy ustawowe o Orderze Virtutu Militari w ustawach z lat: 1919, 1933, 1992:

Ustawa z dnia 1 sierpnia 1919 r., Art. 4: "Order wojskowy VIRTUTI MILITARI jest nagrodą czynów wybitnego męstwa i odwagi, dokonanych w boju i połączonych z poświęceniem się dla dobra Ojczyzny".

Ustawa z dnia 25 marca 1933 r., Art. 4: "Order wojenny Virtuti Militari jest nagrodą wybitnych czynów wojennych, połączonych z całkowitą ofiarnością w myśl hasła „Honor i Ojczyzna”.

Ustawa z dnia 16 października 1992 r., Art. 11: "Order Wojenny Virtuti Militari jest nagrodą za wybitne czyny wojenne połączone z wyjątkową ofiarnością i odwagą".

                                                                                                                                Liliana Tryka